Po trzech latach krwi, potu i łez, we wszystkich zakątkach świata, angielski tenisista Rober Dee w końcu wygrał swój pierwszy mecz.
Ten 21-letni, pokonał „najgorszego gracza na świecie" i wycisnął zwycięstwo (6-4, 6-3) nad Arzhang Derakhshani w części kwalifikacyjnej turnieju kategorii Futures. To było jego 55-te podejście do wygrania jakiegokolwiek meczu. Humor nie dopisywał mu jednak zbyt długo, bo na ziemię sprowadził go nasz rodak Artur Romanowski pokonując go dość łatwo 6-3, 6-1.
Można się na poważnie zastanawiać czy Dee traktuje tenis serio, czy tylko jako formę rozrywki. A może ma takie poczucie humoru, że celowo chce się wpisać do historii jako najgorszy „profesjonalny" gracz.
Tak czy inaczej ten tenisista przegrywał już mecze chyba w każdym miejscu naszego globu. Na koncie ma już przegrane w Iranie, Senegalu, Kolumbii, Botswanie, Wenezueli, Rwandzie, Kenii, Sudanie, Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Norwegii, Holandii oraz Hiszpanii. Prawie wszystkie pojedynki rozegrał w ramach turniejów kategorii Futures, które są najniżej położone w hierarchii właściwych profesjonalnych rozgrywek. Oznacza to również, że daleko im do rozgłosu, szumu medialnego i pieniędzy związanych z prawdziwym tenisem dla zawodowców.
Najśmieszniejsze w tej całej historii jest to, że wydatki związane z niezliczonymi podróżami, hotelami i samymi wpisowymi wynoszą setki tysięcy euro. W związku ze swoją słabą grą nie udało mu się odzyskać nawet malutkiego odsetka tych pieniędzy.
Na zakończenie humorystyczny podział tenisistów, a Ty drogi czytelniku do której grupy należysz ?

Brak komentarzy
piątek, 18 maja 2012
Licznik odwiedzin: 5 777 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Blog na poprawę humoru. Znajdziesz tutaj świeżą porcję kawałów/dowcipów, filmików obrazków i gier.